Hansi Flick, trener FC Barcelony, został zapytany o sobotni finał Copa del Rey przeciwko Realowi Madryt, czego oczekuje od rywala. Mecz odbędzie się w delikatnym momencie dla Realu Madryt, po tym jak został wyeliminowany z Ligi Mistrzów i pozostaje za Barceloną w LaLiga, przegrywając dwa pierwsze "Clásicos " w tym roku.
Flick ma jednak tylko szacunek do drużyny, a zwłaszcza do swojego trenera, Carlo Ancelottiego, który w tym roku był bardzo krytykowany i oczekuje się, że opuści klub po tym sezonie.
"Mają niewiarygodny zespół i jednego z najlepszych trenerów na świecie. Nie jest miło patrzeć, co się z nim dzieje. Wygrał wszystko z każdym klubem. Jest dżentelmenem. Mam ogromny szacunek. W sobotę zagramy w finale z Realem Madryt i przeciwko niemu i miło będzie go zobaczyć.
Sobotni mecz Copa będzie trzecim spotkaniem obu menedżerów w tym sezonie, ale nie ostatnim: ostatnie Clásico w tym roku, w ramach LaLiga, odbędzie się 11 maja. Może to zadecydować o aspiracjach Barçy do tytułu i może to być ostatnia szansa Madrytu na tytuł, jeśli uda im się dotrzeć do tej daty żywym.