Happy Gilmore to klasyczna komedia. Jeden z najlepszych filmów Adama Sandlera, opowiada historię hokeisty, który odkrywa, że ma ukryty talent do gry w golfa. A teraz, prawie trzy dekady po premierze, komedia z 1996 roku doczeka się kontynuacji.
Netflix ogłosił (dzięki, The Hollywood Reporter), że zamawia film i że Sandler powróci do roli głównej. Szczegóły, takie jak scenarzysta, reżyser i inne, zostały odłożone na bok, więc wiemy tylko, że w zasadzie nadchodzi Happy Gilmore 2.
Niestety, zabraknie w nim jednej z najlepszych części oryginału, czyli Chubbsa Petersona Carla Weathersa. Będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy inni członkowie obsady z oryginału będą mogli wrócić do swoich poprzednich ról.
