Hayao Miyazaki, jeden z najbardziej legendarnych animatorów wszech czasów, pracuje nad swoim kolejnym filmem. Przez jakiś czas twierdził, że Chłopiec i czapla będzie jego ostatnim filmem, ale wygląda na to, że filmowy bakcyl po prostu nie opuścił tej legendy.
Producent Studia Ghibli, Toshio Suzuki, rozmawiał z francuskim magazynem Liberation, gdzie powiedział, że filmowiec "myśli o tym nowym projekcie każdego dnia". Pomimo 82 lat, wydaje się, że Miyazaki nie ma zamiaru zwalniać tempa.
"Nie mogę go dłużej powstrzymać" Suzuki powiedział dalej. Nie jesteśmy pewni, co dokładnie przygotował Miyazaki, a tutaj w Europie wciąż czekamy na premierę Chłopca i czapli, więc zanim zaczniemy pisać o kolejnym projekcie, chcielibyśmy zobaczyć, jaki miał być rzekomy "ostatni film" Miyazakiego.
