Hugo Weaving wcielił się w trzech naprawdę kultowych bohaterów filmowych: podstępnego Agenta Smitha z trylogii Matrix, Red Skulla z uniwersum Marvela i oczywiście Elronda z Władcy Pierścieni. Chociaż aktor rozważałby ponowne zagranie dwóch pierwszych ról, nie ma zamiaru wracać do ostatniej.
Zapytany o powrót do roli Elronda w związku z nadchodzącym Władcą Pierścieni od Amazona w wywiadzie dla Variety Weaving odpowiedział:
"Nie ma mowy. Absolutnie nie. Matrix mógł się wydarzyć. Ale Władca Pierścieni nie, w ogóle mnie to nie interesuje. Uwielbiałem przebywać w Nowej Zelandii z tymi wszystkimi wspaniałymi ludźmi. Czułem się jak w gronie rodzinnym, ale tak naprawdę, szczerze mówiąc, myślę, że wszyscy mają już odrobinę dosyć tego tematu".