Akiva Goldman niedawno wypowiedział się na temat swojego powrotu do Warner Bros. i potwierdził kolejne dwa projekty, nad którymi będzie pracował. Jeden z tych filmów jest kontynuacją Constantine z Keanu Reevesem, podczas gdy inny jest mniej oczekiwanym filmem w postaci kontynuacji Jestem legendą z Willem Smithem i Michaelem B. Jordanem w rolach głównych.
O sequelu I Am Legend wiemy od jakiegoś czasu, ale są to pierwsze potwierdzone szczegóły, które otrzymujemy. Według Deadline, sequel I Am Legend będzie miał miejsce dekady po oryginalnym filmie i będzie inspirowany The Last of Us. "Mam obsesję na punkcie The Last of Us" - powiedział Goldman. "Gdzie widzimy świat po apokalipsie, ale także po 20-30 latach. Widzicie, jak ziemia odzyskuje świat, i jest coś pięknego w pytaniu, co się dzieje, gdy człowiek odchodzi od bycia głównym lokatorem?"
Być może zastanawiasz się, jak u licha Smith przeżył wybuch pod koniec oryginalnego I Am Legend, a odpowiedź jest co prawda nieco zawiła. Zamiast kontynuować bez Smitha, sequel kanonizuje alternatywne zakończenie oryginału i skupi się bardziej na oryginalnych pytaniach postawionych przez książkę Richarda Mathesona.
"Wracamy do oryginalnej książki Mathesona" Goldman kontynuował. I alternatywne zakończenie w przeciwieństwie do wydanego zakończenia w oryginalnym filmie. Matheson mówił o tym, że czas człowieka na planecie jako dominującego gatunku dobiegł końca. To naprawdę interesująca rzecz, którą zamierzamy zbadać. Będzie trochę więcej wierności oryginalnemu tekstowi".
