Immortals: Fenyx Rising był jedną z największych niespodzianek, jakie Ubisoft dał nam w ostatnich latach. Wydana w tym samym czasie co Assassin i Watch Dogs: Legion, dwie gry, które zyskały znacznie większy zasięg i obecność w marketingu firmy, przygodowa gra akcji zasługiwała na znacznie większy sukces niż dostała. Na szczęście gracze docenili tytuł i jest to jeden z najbardziej lubianych tytułów przez społeczność, oprócz tego, że jest dostępny w obniżonej cenie na wszystkich platformach.
Dzisiaj zaczęły krążyć plotki, które zamierzamy docenić, ponieważ pochodzą one bezpośrednio od Jeffa Grubba, znanego informatora o ogólnie dokładnej reputacji. Sam Grubb na swoim kanale YouTube skomentował, że podobno sequel Immortals: Fenyx Rising nie będzie drugą częścią jako taką, ale raczej spin-offem, który zostanie opracowany w podobnym stylu wizualnym, choć dalej od The Legend of Zelda: Breath of the Wild . I nie tylko to, ale jego otoczenie odeszłoby od mitologii greckiej i skupiłoby się na kulturze hawajskiej i polinezyjskiej, gdzie uosabiamy postać (męską lub żeńską). Wewnętrznie wydaje się, że projekt nazywa się "Oxygen" i prawdopodobnie nie zostanie wydany do 2025 roku.
W tej chwili nie ujawniono żadnych dalszych szczegółów, a Ubisoft nie skomentował tych słów, ale prawda jest taka, że biorąc pod uwagę ostatnie posunięcia firmy, byłaby to jedna z najlepszych wiadomości, jakie mogliby dać nam graczom, być może w Ubisoft Forward lub na Gamescom 2022?
