Internet jest w chaosie po tym, jak 81-letnia babcia graczka została pokonana
Według doniesień, około 20 radiowozów, kilka pojazdów SWAT i dronów pojawiło się pod jej domem.
GrammaCrackers, 81-letnia graczka, siedziała w domu, streamując siebie i grając w Minecraft, tak jak robiła to przez ostatnie 15 dni. Jej celem było zebranie funduszy na leczenie raka dla swojego 17-letniego wnuka, a także streamowała inne tytuły, takie jak Fortnite (z pewnym sukcesem!), Rocket League i Roblox.
Szlachetna i godna pochwały sprawa w kraju, który nie ma powszechnej opieki zdrowotnej, ale niestety została niegrzecznie przerwana. Jakiś frajer, który śledził jej stream, najwyraźniej uznał, że to dobry pomysł, by zepsuć życie 81-letniej kobiecie i jej wnuczę, które walczyły z rakiem. TheGamer donosi, że została poddana tzw . "swattingowi", czyli ktoś wysłał na nią policję. Około dwudziestu radiowozów, pięć pojazdów SWAT, kilka dronów oraz duża liczba ciężko uzbrojonych funkcjonariuszy przeszukało jej dom i włamało się do środka wczesnym rankiem 19 maja.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i GrammaCrackers podobno wrócił do streamingu, ale musimy ponownie przyznać, że niestety nawet w świecie gier są naprawdę tragiczne osoby.






