W dzisiejszych czasach rzadsze jest to, że producent samochodów ogłasza pojazd z silnikiem spalinowym niż elektryczny, co sprawia, że najnowsze wiadomości pochodzące z Jaguar Land Rover (JLR) są mniej zaskakujące.
Jak donosi BBC, brytyjski tytan motoryzacji rozpoczął inwestycję o wartości 15 miliardów funtów, która pozwoli mu przygotować się na przyszłość pojazdów elektrycznych. W ramach tych pieniędzy różne zakłady i obiekty w Wielkiej Brytanii zostaną przekształcone w całkowicie elektryczne obiekty (pierwszy w Merseyside, a Solihull i Wolverhampton pójdą w ich ślady), a wszystko po to, aby JLR mógł zobowiązać się do osiągnięcia zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2039 r.
Dzięki temu JLR stworzy również swojego pierwszego w historii w pełni elektrycznego SUV-a Range Rover, który ma wejść do produkcji w 2025 roku. Chociaż grupa JLR wyraźnie popiera wiele innych gigantycznych firm motoryzacyjnych, pokazuje to przynajmniej, że marka samochodów przygotowuje się do porzucenia paliw kopalnych i silników spalinowych.