James Cameron ujawnia, że ma już nakręcone fragmenty zarówno Avatara 3, jak i Avatara 4, aby uniknąć znacznego starzenia się młodszych członków obsady między filmami. Unika tego, co nazywa "efektem Stranger Things", aby zachować ciągłość.
Avatar: The Way of Water został nakręcony wraz z trzecim filmem i pierwszym aktem czwartego planu na Pandorze, aby zapobiec konieczności zawieszenia niedowierzania widzów. W rozmowie z Entertainment Weekly Cameron powiedział, że gdyby tego nie zrobił, skończyłoby się na efekcie "Stranger Things", gdzie powinni być jeszcze w liceum, ale wyglądają, jakby mieli 27 lat. Wiesz, uwielbiam ten serial. W porządku, zawiesimy niedowierzanie. Lubimy postacie. Ale wiesz. "
Nie oznacza to, że w przyszłych filmach o Avatarze nie będzie skoków czasowych, ponieważ Cameron żartuje z Avatara 4, że "przeskakujemy tyle lat, ile potrzebujemy. "
Avatar: The Way of Water do tej pory zrobił wrażenie na wielu odbiorcach i krytykach, ale według Camerona będzie musiał zgarnąć trochę więcej gotówki, zanim dostaniemy Avatara 4 i 5.