Pojawiło się wiele plotek, że Indiana Jones and the Dial of Destiny ma otworzyć drzwi dla większej liczby filmów z tej serii, z wyjątkiem kogoś innego niż Harrison Ford w roli głównej. W szerszej sieci pojawiły się opinie, że Phoebe Waller-Bridge przejmie rolę głównej bohaterki serii po tym, jak Ford powiesi bat i fedorę, coś, co było rutynowo zamykane przez wiele wiodących osób zaangażowanych w produkcję filmu. Ale niezależnie od tego, ludzie zastanawiają się, co dalej z Indianą Jonesem, a każdy, kto ma nadzieję, że James Mangold wróci na fotel reżysera, może być nieco rozczarowany, gdy usłyszy najnowsze wiadomości.
W wywiadzie dla Variety Mangold został zapytany o powrót do kontynuowania pracy nad serią Indiana Jones, na co odpowiedział: "Nie jestem zainteresowany. Odmawiam. Po prostu nie mogę tego zrobić. Ilość lore i easter eggów oraz fan service zaczynają w pewnym momencie stawać się przeciwieństwem tych rzeczy. To już nie jest opowiadanie historii. To reklama na dużą skalę".
Krótko mówiąc, przynajmniej dopóki Disney i Lucasfilm nie będą mieli ochoty na remake lub reboot serii (prawdopodobnie, sądząc po ostatnich trendach tytana rozrywki), będzie to ostatni raz, kiedy zobaczymy słynnego archeologa / odkrywcę na dużym ekranie.