Jeff Bridges porównuje Tron: Ares do Bramy Niebios
Przyszły klasyk? Jeff Bridges zastanawia się nad niedawną klapą Disneya.
Tron: Ares tonie w światowym box office, który do tej pory zdołał zarobić zaledwie 125 milionów dolarów. To katastrofa w porównaniu z budżetem produkcji, który według źródeł zbliżonych do Disneya przekracza 220 milionów dolarów. Biorąc to pod uwagę, wielu analityków przewiduje obecnie, że Tron: Ares będzie kosztować Disneya co najmniej 130 milionów dolarów.
Ale wśród wszystkich negatywnych emocji, Jeff Bridges stara się rzucić inne światło na film, który w jednym z wywiadów porównał do legendarnego fiaska Heaven's Gate. Film stał się jedną z największych klap w historii kina, gdy został wydany na początku lat 80., ale od tego czasu zyskał nieco kultowych zwolenników.
Bridges powiedział Entertainment Weekly, że:
"Ciekawe jest jednak to, jak filmy są odbierane w weekend otwarcia. Pamiętam, że Heaven's Gate było uważane za bardzo rozczarowujące lub klapę, ale w dzisiejszych czasach uważa się je za swego rodzaju arcydzieło.
Innymi słowy. Chociaż w tej chwili sytuacja może wyglądać ponuro, Tron: Ares nie jest całkowicie skazany na porażkę i przynajmniej Bridges jest ostrożnym optymistą co do przyszłości.
Jak myślisz, czy Tron: Ares to przyszły klasyk?






