Za około sześć miesięcy Activision Blizzard będzie w całości własnością Microsoftu, jeśli światowe organy ds. konkurencji zatwierdzą umowę. Szef PlayStation, Jim Ryan, starał się jak mógł, aby to powstrzymać na różne sposoby, a ponieważ umowa zmierza w kierunku zamknięcia, wydaje się, że staje się bardziej agresywny i szczery w tym wszystkim.
W niedawnej rozmowie z New York Times Ryan powiedział, że wybory konsumenckie znikną, jeśli Microsoft postawi na swoim, jednocześnie dodając, że Microsoft historycznie próbuje zdominować całe branże:
"[Microsoft] jest gigantem technologicznym z długą historią dominacji w branżach. Jest wysoce prawdopodobne, że wybory, które gracze mają dzisiaj, znikną, jeśli ta umowa zostanie zrealizowana. "
Jim Ryan wydaje się dbać głównie o franczyzę Call of Duty, a na początku tego tygodnia ujawniono, że Microsoft zaoferował Sony utrzymanie serii na PlayStation przez kolejne dziesięć lat, nawet jeśli kupią Activision Blizzard, co oznacza, że nadal będzie dostępna w następnej generacji. Czy to wystarczy, aby Sony zmieniło zdanie, dopiero się okaże, ale sądząc po komentarzach Ryana, wydaje się, że nadal bardzo się tym martwi.