John Malkovich to tajemniczy człowiek, często postrzegany jako niezwykła zagadka, jeśli chodzi o hollywoodzkie gwiazdy. Myśląc o aktorze, możesz nie od razu uznać go za pasującego do MCU, ale najwyraźniej Marvel od lat próbował go ściągnąć na klakson.
W rozmowie z GQ Malkovich wyjawił, dlaczego do tej pory ich odrzucał. "Powód, dla którego ich nie zrobiłem, nie miał nic wspólnego z jakimikolwiek względami artystycznymi. W ogóle nie podobały mi się umowy, które zawarli" – powiedział. "Te filmy są dość wyczerpujące do nakręcenia... Jeśli masz zamiar wisieć na dźwigu przed zielonym ekranem przez sześć miesięcy, zapłać mi. Nie chcesz mi płacić, to jest fajne, ale potem nie chcę tego robić, bo wolałbym być na scenie, albo reżyserować sztukę, albo robić coś innego".
Po nakręceniu The Fantastic Four: First Steps, Malkovich zmienił zdanie na temat tego doświadczenia. "To nie różni się zbytnio od robienia teatru. Wyobraź sobie masę rzeczy, których tam nie ma, i graj w swoje".
Rola Malkovicha w The Fantastic Four: First Steps pozostaje tajemnicą, chociaż niektóre doniesienia wskazują, że był to Ivan Kragoff, znany również jako Czerwony Duch.
