Wydaje się, że to wieki temu, ale zanim Disney miał swoją usługę subskrypcji Disney+, Netflix faktycznie robił kilka seriali telewizyjnych Marvela o zaskakująco wysokiej jakości. Podczas gdy Daredevil był najpopularniejszym filmem, było też wiele pochwał i duża publiczność dla Punishera.
Franka "The Punisher" Castle'a zagrał Jon Bernthal, ale w przeciwieństwie do Charliego Coxa w roli Matta "Daredevila" Murdocka, nigdy nie powrócił do roli po premierze drugiego sezonu Punishera w 2019 roku. Oczekuje się, że pojawi się w nadchodzącym serialu Daredevil: Born Again, który będzie miał premierę w 2025 roku, ale to nie wystarczy, aby zadowolić fanów, którzy chcą nowej serii The Punisher z Bernthalem jako brutalnym i niezwykle R-rated mścicielem.
Na szczęście krążą plotki, że postać może ponownie dostać serial, tym razem na Disney+, a Bernthal naprawdę wydaje się być zainteresowany. W wywiadzie dla Collider mówi, że naprawdę zależy mu na Franku Castle i jeśli wróci, upewni się, że produkcja będzie szanować Punishera i nie będzie go przyjazna dzieciom:
"Myślę, że jest powód, dla którego ta postać wybrzmiała tak głęboko i mocno. W sercach i umysłach fanów komiksów i ratowników, ludzi w wojsku i ludzi na całym świecie. Myślę, że w każdym z nas jest coś z Franka Castle'a. On jest we mnie bardzo silny i bardzo mi na nim zależy. Wiem też, że jest absolutnie niezbędne, że jeśli to robimy, robimy to dobrze i mamy prawdziwą świętą integralność z materiałem źródłowym i z tym, co jest rdzeniem Franka. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby upewnić się, że jeśli i kiedy to zrobimy, zrobimy to dobrze."
Czy chcielibyście zobaczyć Jona Bernthala powracającego jako Punishera?
