Wiele osób kojarzy Justina Roilanda i Dana Harmona z byciem w centrum Ricka i Morty'ego, ze względu na ich duże zaangażowanie na początku. Jednak według nowego ekskluzywnego The Hollywood Reporter, wydaje się, że Roiland nie był integralną częścią tego procesu od jakiegoś czasu.
Roiland rzekomo od lat nie był kluczową częścią procesu twórczego żadnego ze swoich koncertów. Oczywiście nadal pracuje jako aktor głosowy, aby ożywić swoje liczne postacie, ale jeśli chodzi o pisanie serialu, mówi się, że Roiland nie pojawił się w pokoju scenarzystów od 3 sezonu Ricka i Morty'ego.
Jego koledzy wiedzieli tylko, że jest w środku, tylko wtedy, gdy słyszeli jego psy lub zobaczyli jego zdalnie sterowany samochód.
Roiland został ostatnio porzucony przez praktycznie każdy program i firmę, w którą był zaangażowany, z powodu sprawy sądowej, która niedawno oskarżyła aktora o przemoc domową.
