W erze ogromnych gier RPG można by oczekiwać, że każdy nowy gracz w tym gatunku będzie dążył do długości rozgrywki wynoszącej około 80-100 godzin. Ale Rebel Wolves wie, że jest mniejszym studiem, więc w swojej nowej grze RPG o wampirach The Blood of Dawnwalker przyjmuje inne podejście.
W rozmowie z GamesRadar dyrektor kreatywny Mateusz Tomaszkiewicz chce, aby ludzie wiedzieli, że gra będzie opierać się na jakości, a nie na ilości. "Jeśli chodzi o jakość, zdecydowanie patrzymy na AAA, ponieważ to jest miejsce, z którego pochodzimy, poziom jakości Wiedźmina 3" – powiedział. "Zdecydowanie nasze gry nie są tak ogromne pod względem ilości treści i godzin rozgrywki - jesteśmy mniejszym studiem, to nasz pierwszy projekt, więc zdecydowanie budujemy coś mniejszego. Ale chcemy zbudować coś równie solidnego pod względem jakości, może nieco krótszego".
"Jeśli rozmiar jest twoją miarą, to tak, nie jest to rozmiar AAA, takiego jak Wiedźmin" – kontynuował. "Ale szczerze mówiąc, nie wiem, czy rozmiar jest miarą, ponieważ są gry AAA, takie jak Call of Duty, które nie są kampaniami trwającymi 100+ godzin. I nie wiem, czy ktokolwiek nazwałby ich AA, czy indie.
Ponieważ istnieje wiele ogromnych gier walczących o nasze czasy, może być miło, gdy tytuł nie chce pochłonąć setek godzin twojego życia. Mimo to znajdą się tacy, którzy będą chcieli utknąć w świecie The Blood of Dawnwalker i mogą uznać to za odrobinę rozczarowujące.
