Kanadyjska Premier League, główna liga piłkarska w Kanadzie, z zaledwie ośmioma drużynami (trzy inne kanadyjskie drużyny grają w MLS), będzie poligonem testowym dla "prawa Wengera", wielkiej rewolucji w przypadku spalonych, znanej również jako zasada "daylight" spalonego: akcja nie będzie spalona, jeśli całe ciało nie będzie przed ostatnią linią obrony.
Prawo często nosi imię Arsène'a Wengera, Dyrektora ds. Globalnego Rozwoju Piłki Nożnej w FIFA, który przez lata lobbował za proponowaną nową ustawą, która zasadniczo zmieni sposób gry w piłkę nożną, z większym naciskiem na ataki. To powinno skutkować większą liczbą goli ogółem i na pewno mniejszą liczbą bramek frustrujących przez VAR, ponieważ kamery wykazały, że dwa centymetry buta napastnika znajdowały się przed jego ramieniem.
Kanadyjska Premier League rozpoczyna się 4 kwietnia, a ta zasada będzie obowiązywać od samego początku, zatwierdzona przez Radę Międzynarodowego Związku Piłki Nożnej (IFAB) podczas 140. Walnego Zgromadzenia w lutym.
"Przetestowanie tej nowej interpretacji w profesjonalnych rozgrywkach pozwoli nam lepiej zrozumieć jej wpływ na klarowność i płynność gry, a także na promowanie bardziej ofensywnego stylu piłki. Z niecierpliwością czekamy na analizę wyników tej fazy testów" – powiedział Wegner.
Kanadyjska Premier League zadebiutuje także z pomocą wideo, podobną do koszykówki: trenerzy będą mieli ograniczoną liczbę wniosków o zakwestionowanie decyzji sędziego, gdy uznają, że popełniono błąd w zdobytych lub niezdobytych golach, rzutach karnych lub bezpośrednich czerwonych kartkach.