Keanu Reeves podobno chciał, aby jego postać Johna Wicka została definitywnie zabita pod koniec czwartego filmu.
W rozmowie z Collider, producent franczyzy Basil Iwanyk powiedział : "Po 2., 3. i 4. filmie robienie tych filmów jest tak wyczerpujące i niszczy Keanu, fizycznie i emocjonalnie. Pod koniec zawsze mówi: "Nie mogę tego zrobić ponownie" i zgadzamy się z nim. Facet jest tylko skorupą samego siebie, ponieważ po prostu odchodzi i idzie po to. Powiedział: "Chcę zostać definitywnie zabity pod koniec tego filmu". Mówiliśmy: "Wiesz, zostawimy 10% małego otwarcia". "
Jednak Iwanyk jest przekonany, że jest szansa na powrót Reevesa. Uważa, że wszyscy obsada boją się, że szybko przegapią po zakończeniu produkcji, nawet gdy próbują odpocząć swoim zmęczonym ciałom.
Wszyscy staliśmy się tak dobrymi przyjaciółmi i wszyscy tak bardzo się lubimy i wszyscy jesteśmy tak łaskotani sukcesem tych filmów, krytycznym i komercyjnym, że wszyscy myślimy sobie: "Okej, jak możemy zebrać zespół z powrotem, w sposób, który zasługuje na dobrą historię w następnej ewolucji Johna". – powiedział Iwanyk.
"W tym momencie Keanu i Chad [Stahelski] spotykają się, aby dowiedzieć się, jaka jest ta historia. Opisuję to tak, że są jak Paul McCartney i John Lennon, a ja jestem Ringo. Zadzwonią do mnie i dadzą mi znać: "W porządku, pokazujemy się. Tutaj się pojawiasz i oto nasza historia". "
Chcecie zobaczyć powrót Keanu w John Wick 5?
