Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
wiadomości

Kibice zaczynają wygwizdywać kontrowersyjne przerwy na nawodnienie podczas Mistrzostw Świata

Często zabijają płynność gry i w normalnych warunkach pogodowych są bezcelowe... poza reklamami w telewizji.

HQ

Obowiązkowe przerwy na nawodnienie stały się jednym z najczęściej komentowanych aspektów Mistrzostw Świata 2026. Gra w Ameryce Północnej latem, czasem wcześnie po południu, oznacza, że temperatury są bardzo wysokie, czasem ekstremalne, więc FIFA wprowadziła normę przerywania każdej połowy meczu, by umożliwić zawodnikom napić się wody i odpocząć. Te trzyminutowe przerwy są następnie wykorzystywane przez nadawców telewizyjnych do emisji reklam.

Choć nikt nie wątpi w znaczenie nawodnienia w gorących i wilgotnych warunkach, te przerwy chłodzące są obowiązkowe we wszystkich meczach, w tym w tych, które rozgrywano w łagodniejszych temperaturach (niektóre mecze odbywały się nawet w pomieszczeniach, na schłodzonych stadionach). To w praktyce oznacza, że mecze trwają teraz cztery kwadrancie po około 22/25 minut, co zabija tempo gry. A fani tego nie lubią.

Według Reutersa, mecze w środę (czwartek w czasie europejskim) spotkały się z gwizdami widzów podczas tych przerw na nawodnienie. Stało się to podczas meczu Anglia kontra Chorwacja, a także Panama kontra Ghana. We wtorkowy mecz Norwegii z Irakiem, rozegrany w Bostonie przy temperaturze 23°C, były także gwizdy.

Kibice zaczynają wygwizdywać kontrowersyjne przerwy na nawodnienie podczas Mistrzostw Świata
MMPhoto21 / Shutterstock


Wczytywanie następnej zawartości