Sezon nagród oficjalnie się rozpoczął, a wczoraj wieczorem światy telewizji i filmu zderzyły się na Złotych Globach. Zazwyczaj pierwsze duże wydarzenie rozpoczynające nowy rok, Złote Globy są często bałaganem z powodu podziału filmów i programów telewizyjnych na kategorię dramatu lub komedii/musicalu bez miejsca pomiędzy.
W przeciwieństwie do Emmy, gdzie The Last of Us zgarnęło sporo nagród, Złote Globy zdominowały "Sukcesję" i "Niedźwiedź", przy czym pierwsza seria zdobyła cztery nagrody, a druga trzy.
W przemówieniu odbierającym nagrodę dla najlepszego aktora w serialu dramatycznym Kieran Culkin mówił o tym, że nie spodziewał się, że pojawi się na scenie z jakiegoś powodu, po czym powiedział innemu nominowanemu Pedro Pascalowi, aby "ssał to".
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1744186005450629234
To wszystko zostało przyjęte w dobrym humorze i chociaż niektórzy fani The Last of Us będą rozczarowani, że serial nie zgarnął Złotych Globów, będzie jeszcze co najmniej kilka szans w późniejszych sezonach.
