32,48 miliarda jenów, czyli około 313,4 mln dolarów. Tyle przychodu w czasie 73 dni od premiery wygenerował film kinowy Kimetsu no Yaiba: Mugen Train. I to w samej Japonii. Trzeba przyznać, że wynik jest imponujący, zwłaszcza że do tej pory nie osiągnął go żaden film emitowany na terenie tego kraju, a mówimy przecież o okresie pandemii.
Co ciekawe, poprzedni rekord należał do filmu studia Ghibli Spirited Away i aby utrzymać pierwsze miejsce, twórcy postanowili ponownie wprowadzić do kin klasyka. Jednak nie pomogło to w pobiciu łowców demonów. Co jak co, ale Kimetsu no Yaiba jest świetnym anime, jednym z najciekawszych, jakie ukazało się przez ostatnie lata w swoim gatunku. Nie dziwi zatem panujący na nie szał.