Podczas gdy większość relacji na temat trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie koncentruje się wokół wojny między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz tego, jak obciąża ona zasoby energetyczne i paliwowe na całym świecie z powodu blokad w Cieśninie Ormuz, w regionie wkrótce nastąpi eskalacja konfliktu, jak donosi The Independent, jemeńska grupa rebeliantów znana jako Huti nałożyła blokadę morską wobec Arabii Saudyjskiej.
Huti to zbrojna grupa powiązana z Iranem, która nałożyła to "morskie embargo", aby podjąć działania przeciwko "przestępczemu wrogowi Arabii Saudyjskiej, opartej na równaniu 'oko za oko', ze skutkiem natychmiastowym". Grupa twierdzi również, że jest to odpowiedź na "niesprawiedliwe i opresyjne oblężenie" Jemenu przez Saudyjczyków.
Oczekuje się, że ta blokada morska wpłynie na cieśninę Bab el-Mandeb na Morzu Czerwonym i może spowodować spadek globalnych zapasów ropy o kolejne 7%, po 10% spadku spowodowanym konfliktem w Cieśninie Ormuz. To nie pierwszy raz, gdy Huti angażują się w globalne konflikty, ponieważ w 2024 roku, gdy Izrael bombardował Gazę dywanowo, grupa wykorzystała tę okazję do zakłócenia szlaków żeglugowych.
Huti również wystrzelili rakiety w kierunku Arabii Saudyjskiej w zeszłym tygodniu po tym, jak ta rzekomo zbombardowała lotnisko pod kontrolą Huti, co rzekomo naruszało czteroletni rozejm. Chociaż Arabia Saudyjska nie wydała oświadczenia w sprawie eskalacji konfliktu, rzecznik Huti powiedział następujące stwierdzenie.
"Potwierdzamy prawo naszego wielkiego narodu do odpowiedzi na blokadę blokadą", po czym obiecamy, że "każdy głupi czyn popełniony przez lekkomyślnego saudyjskiego wroga" będzie "następowany " kompleksową i zdecydowaną eskalacją."