Skip to main content
Gamereactor Wiadomości Wolfenstein: Youngblood
Wiadomości

Kontrowersje wokół Wolfensteina

Deweloperzy rozczarowani odzewem.
Joanna Strześnicka Zaktualizowano 28 sierpnia 2019

Gdy w 2017 roku Wolfenstein: The New Colossus wchodziło na rynek, twórcy reklamowali nową odsłonę serii hasłem #NoMoreNazis. Slogan wydaje się na miejscu, biorąc pod uwagę zawartość gry, w której, jak na Wolfensteina przystało, Naziści stanowili główną część puli przeciwników.

Jednakże w tym samym okresie internetem targały burzliwe dyskusje na tematy, które część zainteresowanych otwarcie podpisywała jako zjawiska profaszystowskie. Kampania marketingowa Bethesdy nałożyła się na temat, stając się w oczach wielu kolejną ofiarą upolityczniania gier.

Natychmiast spotkała się z odzewem graczy, którzy ze zgorszeniem dopatrywali się w hashtagu poniżającego, lewicowego stanowiska przeciw ich poglądom - także tych, które z nazizmem nie miały nic wspólnego. Motyw walki z nazistami stał się kolejnym polem bitwy internetowych podżegaczy, napływających z obu stron konfliktu, na czym sama gra zyskała nieco więcej uwagi - lecz nieco gorszą opinię.

Niedawno do sprawy odniósł się Andreas Öjerfors, reżyser gry. Tłumaczy, że gra miała być jedynie interesującą historią, narzędziem rozrywki, a nie propagandy. Z rozczarowaniem przyznaje, że nie spodziewał się tego typu odzewu w mediach. Twierdzi też, że w zachodnich mediach rośnie liczba prawicowych ekstremistów, którzy kampanię New Colossus wykorzystali jedynie po to, aby dolać oliwy do ognia.

Pełny profil 144 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.