Koreanka z Korei Południowej wpada w panikę na punkcie karalucha i pali cały budynek mieszkalny, próbując go zabić
Kobieta podobno użyła zapalniczki i łatwopalnego sprayu, aby podpalić owada.
Właśnie dotarła do nas wiadomość, że kobieta w wieku 20 lat z Osan w Korei Południowej przypadkowo podpaliła swój budynek mieszkalny, próbując zabić karalucha za pomocą improwizowanego miotacza ognia.
Kobieta podobno użyła zapalniczki i łatwopalnego sprayu, aby spalić owada, metodę, której próbowała już wcześniej. Tym razem jednak płomienie szybko się rozprzestrzeniły, zapalając przedmioty znajdujące się w jej domu i powodując poważny pożar. Obejrzyj poniższy film (z dubbingiem ze sztuczną inteligencją).
Jedna z sąsiadek, 30-letnia Chinka, zmarła po tym, jak wypadła z okna na piątym piętrze, próbując uciec z mężem i dwumiesięcznym dzieckiem. Mężowi udało się bezpiecznie dotrzeć do kolejnego budynku po przekazaniu dziecka innemu mieszkańcowi.
Policja poinformowała, że kobieta odpowiedzialna za to może zostać oskarżona o zaniedbanie, które doprowadziło do śmierci. Ośmiu innych mieszkańców ucierpiało z powodu wdychania dymu, a śledczy uważają, że para próbowała uciec przez okno, ponieważ gęsty dym zablokował klatkę schodową.
