Wszyscy wiemy, że może być trudno znaleźć kogoś, kto tak naprawdę nie zagłębia się w filmy animowane w tym medium. Bez względu na to, jak bardzo starasz się przekonać przyjaciela lub krewnego, że to też dla dorosłych, wszystko, co widzą, to kreskówki dla dzieci. Wyobrażamy sobie, że podobna sytuacja miała miejsce, gdy Leonardo DiCario próbował nakłonić Martina Scorsese do obejrzenia filmu Studia Ghibli.
Jak podaje Letterboxd, obaj często pokazują sobie nawzajem filmy, a Scorsese zwykle jest tym, który pokazuje najwięcej filmów swojemu stałemu liderowi, aby przygotować go do roli. DiCaprio nie zawsze udawało mu się zaimponować lub oświecić Scorsese swoimi filmami, ale raz mu się to udało, gdy pokazał Scorsese Spirited Away.
Najwyraźniej zarówno zdobywca Oscara Studio Ghibli, jak i księżniczka Mononoke wywarli wrażenie na twórczości Miyazakiego. Teraz musimy usłyszeć, co Scorsese myśli o innych dziełach Ghibli, a może nawet sprawdzić, czy sam Miyazaki widział Wilka z Wall Street lub Infiltrację.
