Liam Neeson to aktor uwielbiany przez fanów filmów akcji, jednak, jak się okazuje, to jego koniec z gatunkiem. W niedawnym wywiadzie dla serwisu Entertainment Tonight Neeson wyjawił, że "jest już za stary na takie filmy". Dodał również, że jeśli sytuacja z pandemią na to pozwoli, dokończy jeszcze tylko projekty, z którymi jest związany, i na tym definitywnie zakończy swoją karierę.
Neeson podjął decyzję przy kręceniu zdjęć do filmu Blackligh. Prześmiewczo powiedział, że uwielbia dawać wycisk młodszym o połowę przeciwnikom, jednak zaczyna mu dokuczać brak wytrzymałości i problemy z oddychaniem po dłuższych scenach akcji.
Zdrowie jest najważniejsze, więc jak najbardziej szanujemy decyzję aktora, choć fani nadal mają nadzieję, że jednym ze wspomnianych ostatnich projektów jest serial z uniwersum Gwiezdnych Wojen, w którym Neeson miałby wcielić się w Guin-Gon Jinna.