Westeros to miejsce, które poznaliśmy bardzo dobrze, odkąd Gra o Tron po raz pierwszy zaszczyciła ekrany naszych telewizorów (a jeszcze bardziej znają je ci, którzy sięgnęli po książki). Okazuje się, że nazwa fikcyjnego kontynentu wpłynęła na miejsce wypoczynku Amerykanów, Brytyjczyków i Finlandczyków, którzy coraz częściej udają się na wakacje do szwedzkiego miasta Västerås, którego wymowa jest bardzo zbliżona do Westeros.
Portal Hotels.com ujawnił w informacji prasowej, że globalna liczba wyszukiwań frazy Västerås w okresie od 15 lutego do 15 maja odnotowała 210% wzrostu, a podobna sytuacja miała miejsce w tym samym przedziale czasowym w 2017 roku, co może mieć coś wspólnego z emisją serialu Gra o Tron.
Västerås nie oferuje smoków ani tronu, ale wciąż pełne jest historii rodem z fantastycznej krainy stworzonej przez George'a R.R. Martina.
