Zielone światło dla sequela aktorskiej adaptacji Lilo i Stitcha. Disney potwierdził to dzisiaj po tym, jak pierwszy film - który miał premierę 23 maja - stał się ogromnym sukcesem komercyjnym.
Spekulacje fanów szaleją, a rozmowy koncentrują się wokół Eksperymentu 624, "Angel" - ulubieńca fanów, który ma moc obracania dobrych stworzeń w zło poprzez swój śpiew.
Lilo & Stitch, jak wielu wie, pobili wszelkiego rodzaju rekordy, sprzedając bilety o wartości ponad 190 milionów dolarów w samych Stanach Zjednoczonych podczas weekendu z okazji Dnia Pamięci. Globalne zarobki w pierwszy weekend sięgnęły ponad 350 mln USD. Nic więc dziwnego, że Disney jest głodny kontynuacji.
Do tej pory Lilo & Stitch zarobił ponad 900 milionów dolarów na całym świecie, a kierownictwo Disneya otwarcie przyznało, że uniwersum Stitcha jest idealne do opowiadania historii.
Jeśli chodzi o sam sequel, szczegóły pozostają skąpe. Zwiastun jest krótki i nie daje żadnych wskazówek na temat fabuły ani daty premiery, ale wtajemniczeni spekulują, że premiera nastąpi za około rok do dwóch lat. Nie wiadomo jeszcze, czy oryginalny zespół - w tym reżyser Dean Fleischer Camp i aktorzy tacy jak Maia Kealoha, Chris Sanders i Sydney Agudong - powróci, czy też Disney poprowadzi historię w nowym kierunku.
Więc... co myślisz o Lilo & Stitch?
