Chelsea zadebiutuje dziś wieczorem na Klubowych Mistrzostwach Świata. W ramach grupy D londyńska drużyna zmierzy się z Flamengo w piątek 20 czerwca i Espérance de Tunis w środę 25 czerwca, ale ich debiut odbędzie się dziś wieczorem, w poniedziałek 16 czerwca o 20:00 BST, 21:00 CEST, przeciwko jednemu z niewielu lokalnych faworytów: Los Angeles FC.
Z Chelsea będącą jedną z najlepszych drużyn Premier League, Flamengo jest najbardziej utytułowaną brazylijską drużyną XXI wieku, zwycięzcą Libertadores w 2019 i 2022 roku, a Espérance Sportive de Tunis jest jedną z najlepszych drużyn arabskich, wygrywając Ligę Mistrzów CAF w 2011, 2018 i 2019 roku, LA FC jest faworytem grupy. W końcu klub został założony zaledwie jedenaście lat temu, choć w 2022 roku zdobył MLS Cup, a w 2019 i 2022 roku Supporter's Shield za najlepszy sezon zasadniczy.
Co ciekawe, w składzie LAFC znajdziemy Oliviera Giroud, który był najlepszym strzelcem Chelsea w Lidze Mistrzów 2021, którą wygrali The Blues. Giroud wszedł do zespołu jako Designated Player, poza salary cap. W drużynie LA FC znajdują się międzynarodowi gracze, tacy jak francuski bramkarz i legenda Tottenhamu Hugo Lloris, hiszpański prawy obrońca Sergi Palencia i kolumbijski obrońca Eddie Segura.
Czarno-złota drużyna jest właściwie dodatkiem do rozgrywek w ostatniej chwili, ponieważ dołączyła dopiero wtedy, gdy meksykański klub León został zdyskwalifikowany. LA FC wygrało mecz play-in z meksykańskim Club América, dzięki zwycięstwu w ostatniej minucie, które doprowadziło do dogrywki. Powodem, dla którego tam byli, było zdobycie wicemistrzostwa Ligi Mistrzów Concacaf w 2023 roku.