Indiana Jones i Tarcza przeznaczenia to tylko najnowszy z serii filmów, w których nasz ukochany duński aktor Mads gra złoczyńcę, coś, z czym stał się synonimem w ostatnich latach z kilkoma złymi, marnymi postaciami na swoim koncie. Ale lubi to i uważa za interesujące, jak powiedział nam w wywiadzie dla GQ, gdzie aktor opisał, jak najlepiej czuje się z tego typu postacią.
"Połączyć to - zrobić coś prawdziwego, a także być słodkim ciastem - naprawdę nie uważam tego za interesujące"
"Nie przepadam za "włosami opadającymi ci w oczy, bądź słodki w kącie". Nie ja. Przegrani są zabawni. Bo my ich znamy. Być może sam czasami znalazłeś się w takiej sytuacji".
"Jeśli nie ma nic innego, na pewno to zrobię, ponieważ jest fajnie"
Spodziewaj się więc, że Mads pojawi się w kilku dziwacznych rolach, a on z pewnością błyszczy jako czarny charakter - trudno twierdzić, że jest inaczej.
Co sądzisz o Madsie Mikkelsenie jako aktorze, czy nadaje się do ról czarnych charakterów?
