Oryginalny Marvel's Spider-Man i spinoff Spider-Man: Miles Morales z Insomniac dostarczyły całą kolekcję złoczyńców dla Petera Parkera i jego młodszego protegowanego, ale także myślały o przyszłości i drażniły się, co może zawierać sequel, Marvel's Spider-Man 2 z 2023 roku.
Dla tych, którzy jeszcze nie ukończyli Spider-Mana lub Milesa Moralesa, koniecznie odwróćcie wzrok teraz!
Pod koniec Milesa Moralesa widzimy klip pokazujący Normana Osbourne'a w prywatnym i ukrytym laboratorium, gdzie przechowuje i próbuje wyleczyć swojego syna Harry'ego Osbourne'a, który jest dotknięty paskudną chorobą. Dla każdego, kto śledzi historię Spider-Mana, jest to bezpośredni zwiastun Zielonego Goblina, jednego z najsłynniejszych antagonistów Spideya. Wygląda na to, że Harry jest nastawiony na przejęcie płaszcza przerażającego wroga. Ostatnie wiadomości, że aktor głosowy stojący za postacią w oryginalnej grze jest przekształcany, są zgodne z tym.
W usuniętym tweecie (dzięki, Eurogamer), aktor głosowy Scott Porter potwierdził, że nie powróci, aby powtórzyć swoją rolę w sequelu.
"Podczas gdy ja podkładałem głos Harry'emu w pierwszym Spider-Manie. Niestety nie będę w sequelu. Zdecydowali się na prawdziwe zdjęcia [w Spider-Manie 2], a różnica między mną a wiekiem Harry'ego była zbyt duża, jak sądzę. Byłem oszołomiony, ale rozumiem. To będzie niesamowity mecz".
Harry był głównie zbiorem nagrań audio w pierwszym Spider-Manie, ale ten tweet sugeruje, że Harry dostanie trochę więcej czasu ekranowego, więc być może Peter i Miles będą musieli zmierzyć się nie tylko z Venomem, ale także z Goblinami w oczekiwanej kontynuacji.