Julio César Chávez Jr., meksykański bokser, który został aresztowany w zeszłym miesiącu przez amerykańskie władze imigracyjne, został deportowany do Meksyku, a po przybyciu na miejsce trafił do więzienia. Syn boksera Julio Césara Cháveza stoczył bójkę z Jake'iem Paulem na pięć dni przed jego aresztowaniem i późniejszą deportacją. Powodem, dla którego został aresztowany w Meksyku, są jego powiązania z kartelem narkotykowym, w tym zarzuty handlu bronią.
Prokuratorzy w Meksyku twierdzą, że Chávez Jr. był poplecznikiem potężnego kartelu Sinaloa, organizacji, którą Stany Zjednoczone uważają za zagraniczną organizację terrorystyczną od zeszłego roku. Bokser jest obecnie przetrzymywany w więzieniu w Sonorze, na północy Meksyku, w oczekiwaniu na postawienie mu zarzutów.
Julio César Chávez Jr. ma za sobą kontrowersyjną karierę. Wygrał WBC w wadze średniej w 2011 roku i utrzymał ją przez rok, ale jego kariera została zakłócona przez wiele zawieszeń za naruszenie przepisów dotyczących substancji psychoaktywnych.