Michael Caine prawdopodobnie przejdzie do historii jako jeden z największych aktorów wszech czasów. Jego legendarna kariera trwała ponad siedem dekad, ale uważa, że nadszedł czas, aby to wszystko spakować, powołując się na swój wiek jako główny powód przejścia na emeryturę.
"Mam teraz 90 lat, nie mogę prawidłowo chodzić i tak dalej... Miałem najlepsze możliwe życie, jakie mogłem sobie wyobrazić" - powiedział w rozmowie z "The Telegraph". Caine stał się wielkim graczem w filmach takich jak Zulu i The Italian Job w 1960 roku i od tego czasu pracuje non-stop.
Ostatnio pojawił się w filmie The Great Escaper, w którym Caine jest weteranem II wojny światowej, który próbuje uciec z domu opieki, aby uczcić 70. rocznicę lądowania w Normandii. Bardziej współcześni fani prawdopodobnie znają go również z pracy w filmach Christophera Nolana i filmach Now You See Me. To koniec epoki, aby myśleć, że jego kariera się skończyła, ale miał co najmniej cholernie dobre inningi.
