Morbius miał wiele problemów, i mamy na myśli wiele z nich, ale oprócz złego scenariusza, gry aktorskiej, fabuły i nie tylko, na końcu udało mu się wprawić nas w zakłopotanie, gdy Michael Keaton pojawia się ponownie jako Sęp.
Według samego Keatona w wywiadzie dla Josha Horowitza z Happy Sad Confused, aktor nie miał pojęcia, co się dzieje. Zaczyna mówić o Morbius około 34 minuty wywiadu, gdzie wyjaśnia, że nikt nie mógł mu powiedzieć, dlaczego został przedstawiony. "Nawet oni nie potrafili tego wyjaśnić," powiedział.
"Mówię: 'Nie wiem nawet, o czym mówisz i kim są niektóre z tych postaci'. "
Jest to prawdopodobnie jedno z najbardziej bezsensownych cameo Marvela, jakie widzieliśmy, ponieważ nie zobaczymy filmu Morbius 2 lub Sinister Six, jeśli Sony będzie nadal wypuszczać zingery takie jak Morbius i Madame Web. Ruszaj na Kravena Łowcę!
