Wcześniej informowaliśmy o robocie tekstowym ChatGPT, który zyskuje na popularności i jest okrzyknięty kolejną wielką rzeczą online. Zasadniczo jest to sztuczna inteligencja, która może wpisać prawie wszystko, o co ją poprosisz.
Jeśli chcesz przepis na babeczki napisane tak, jakby został stworzony przez Donalda Trumpa, możesz go mieć, a dlaczego nie średniowieczną opowieść o superbohaterach z przeszłości lub edukacyjne wyjaśnienie fizyki kwantowej. Poczekaj kilka sekund i masz swój tekst - coś, co już wykorzystują podejrzane strony internetowe, a nawet dzieci oszukujące w szkole.
Organizacja stojąca za ChatGPT nazywa się OpenAI, a Microsoft był już zainteresowany ich pracą w 2019 roku i zainwestował w firmę. Ponieważ absolutnie eksplodował popularnością, Microsoft ogłosił teraz, że jest gotowy na jeszcze większą inwestycję.
Według Bloomberga, Microsoft otworzył swój portfel i wstrzyknie równowartość 10 miliardów dolarów do OpenAI w ciągu kilku lat. Szef Microsoftu, Satya Nadella, komentuje:
"W tej kolejnej fazie naszego partnerstwa deweloperzy i organizacje z różnych branż będą mieli dostęp do najlepszej infrastruktury, modeli i łańcucha narzędzi sztucznej inteligencji z platformą Azure do tworzenia i uruchamiania swoich aplikacji".
