Skip to main content
Gamereactor Wiadomości
Wiadomości

Microsoft nie dostał pozwolenia od EA na tworzenie gier piłkarskich

Były programista Microsoftu rzucił okiem na to, jak działa monopol sportowy EA.
Jonas Mäki Editor Sweden 27 listopada 2023

Kiedy PlayStation i Xbox były młode, zarówno Sony, jak i Microsoft miały całkiem imponujący zestaw własnych gier sportowych, w tym hokej, futbol amerykański i koszykówkę. Ale coś, czego nie robili, to piłka nożna. I wygląda na to, że istnieje na to doskonałe wytłumaczenie.

Okazuje się, że Microsoft pracował również nad grą piłkarską, ale została ona anulowana na żądanie EA, ponieważ nie chcieli żadnej konkurencji. Jednym z często wymienianych powodów, dla których Dreamcast nigdy nie odniósł sukcesu komercyjnego, jest fakt, że EA nigdy go nie wspierało. Oznaczało to, że Dreamcast nigdy nie dostał ważnych gier sportowych, których pragną zwykli widzowie.

A teraz były programista Microsoftu, Garrett Young, ujawnia w podcaście Kiwi Talkz , że Microsoft desperacko chciał mieć pewność, że otrzyma wsparcie EA. Dlatego musieli podpisać umowę, która zabraniała Microsoftowi tworzenia gier piłkarskich na Xboxa. Tytuł piłkarski, który był w fazie rozwoju, został ostatecznie anulowany i o ile nam wiadomo, nigdy nie został pokazany, więc nie wiemy, na jakim etapie był rozwój.

Należy dodać, że EA działa podobnie do dnia dzisiejszego i stara się wykupić wyłączne prawa do wszystkich liczących się organizacji sportowych, aby mieć pewność, że nikt nie zagrozi ich sportowemu imperium. Dzięki temu EA może mieć miękki monopol i co roku wydawać nowe, w pełni wycenione tytuły z bardzo niewielkimi zmianami - ponieważ praktycznie nie ma konkurencji.

Dzięki, ComicBook.com.

Editor Sweden Jonas Mäki has written for Gamereactor since 2002, becoming an editor in 2007. He covers the video game industry across news, releases and the business side, with a particular interest in sales figures and where the industry is heading.
Pełny profil Autor Gamereactor od 2007 · 7,172 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.