Zakładamy, że nikt nie przegapił, że Microsoft chce kupić Activision Blizzard, ale zanim tak ogromny zakup zostanie sfinalizowany, musi otrzymać zielone światło od władz na kilku głównych rynkach, a transakcja ma zostać sfinalizowana w pierwszej połowie 2023 roku.
To oczywiście nasuwa pytanie, co stanie się wtedy z grami, które Activision Blizzard wydaje, a Call of Duty w szczególności było gorącym tematem dyskusji. Microsoft wcześniej powiedział, że będzie honorował umowy Sony z Activision Blizzard dotyczące Call of Duty, a dopiero wczoraj informowaliśmy , że szef Xboxa Phil Spencer miał to do powiedzenia na temat przyszłości serii:
"... zobowiązaliśmy się wobec Sony, że udostępnimy je również na PlayStation poza istniejącą umową i w przyszłości... "
Ale teraz The Verge otrzymał komentarz od Phila Spencera na ten temat i tym razem brzmi to tak, jakby ta obietnica była ograniczona. Spencer mówi, że możemy spodziewać się Call of Duty na PlayStation "jeszcze kilka lat po obecnym kontrakcie Sony":
"W styczniu podpisaliśmy umowę z Sony, aby zagwarantować Call of Duty na PlayStation, z parytetem funkcji i zawartości, przez co najmniej kilka kolejnych lat poza obecnym kontraktem Sony, ofertę, która wykracza daleko poza typowe umowy z branży gier".
Ile "jeszcze kilku lat" okaże się w końcu, dopiero się okaże. Kontrakt Sony jest podobno na kolejne trzy gry z serii według dziennikarza i informatora Toma Hendersona. Prawdopodobnie oznacza to, że PlayStation 5 dostanie każdą nową odsłonę serii w zasadzie przez całe pokolenie, zakładając, że seria stanie się w pewnym momencie ekskluzywna.
Jak interpretujesz cytat Phila Spencera?