Wygląda na to, że co tydzień, a czasem kilka razy w tygodniu, rozmawiamy o nowych zwolnieniach w branży gier. Rok 2023 był dla niego okropny i nie wygląda na to, że ten rok będzie lepszy.
Biorąc pod uwagę, że firmy robią wszystko, co w ich mocy (poza pozbyciem się premii dla kadry kierowniczej, wyższymi płacami itp.), aby maksymalnie zwiększyć marże zysku w ujęciu kwartalnym, wydaje się, że w najbliższym czasie nie zobaczymy końca zwolnień, ale Międzynarodowe Stowarzyszenie Twórców Gier wezwało liderów studiów do poprawy.
"Nie można przecenić powagi tej sytuacji i jej wpływu na branżę" – napisała IGDA (za Eurogamerem). Studia są wzywane do "wdrożenia zrównoważonych środków w swoich organizacjach, aby uniknąć niepotrzebnych zwolnień".
"Aby wspierać prężną i dobrze prosperującą branżę, studia muszą lepiej planować zrównoważony rozwój i przestać odciągać talenty od własnych firm i całej branży. Razem możemy stawić czoła obecnym wyzwaniom stojącym przed deweloperami i całą branżą z odpornością i empatią, jednocześnie budując zrównoważoną przyszłość dla gier i wszystkich tych, którzy je tworzą".
Ponieważ coraz więcej miejsc pracy jest traconych, wiele osób obawia się o swoją przyszłość w branży gier. Jak myślisz, gdzie kończy się złotówka?
