Universal włożył wszystkie swoje żetony w ręce Halloween Davida Gordona Greena, aby stworzyć trylogię Exorcist filmów za około 400 milionów dolarów. Jednak The Exorcist: Believer zadebiutował i nie zachwycił krytyków ani komercyjnie, a teraz wydaje się, że gigant produkcyjny skierował się w nowym kierunku.
The Hollywood Reporter zauważa, że Universal zapuszkował pomysł Exorcist trylogii i zamiast tego zatrudnił Mike'a Flanagana (znanego z kilku horrorów Netflixa, takich jak The Haunting of Hill House i Midnight Mass ) do napisania, wyreżyserowania i wyprodukowania nowego filmu Exorcist.
Nie będzie to sequel Believer, ale i tak będzie osadzony w tym samym uniwersum. Film powstanie wspólnie z Blumhouse. Flanagan potwierdził to w krótkim komentarzu na temat X, co oznacza, że teraz wszystkie oczy zwrócone są na szczegóły fabuły, casting, okno premiery i inne ekscytujące szczegóły, które zostaną udostępnione z czasem.