HushHush to firma, która świadczy usługi dla bogatych osób poszukujących luksusowej rozrywki. Spółka otrzymała niedawno prośbę od anonimowego klienta o zaprojektowanie prawdziwego battle royale dla 100 osób.
Klient chce wykupić prywatną wyspę, aby pomóc w organizacji trzydniowego wydarzenia. Nie będzie to jednak prawdziwa walka na śmierć i życie, a uczestnicy wykorzystają sztuczną amunicję oraz pancerze ochronne wrażliwe na dotyk. Zwycięzca otrzyma nagrodę w wysokości 100 tysięcy funtów, a jeśli chodzi o rozkład czasowy, każdego dnia zawodnicy mają walczyć przez 12 godzin, a następnie przez drugie 12 wypoczywać w obozach.
Firma potrzebuje "gamemakera", który może pomóc w zaprojektowaniu areny i ma doświadczenie w zarządzaniu wydarzeniami na dużą skalę oraz projektowaniu scenografii (zapisy dostępne są w tym miejscu).
"Gry battle royale stały się niezwykle popularne w ciągu ostatnich lat, a nasz klient jest ich wielkim fanem i chce przenieść je do rzeczywistości w bezpieczny sposób. Jeśli mistrzostwa odniosą sukces w tym roku, chciałby zrobić z nich coroczne wydarzenie, co naszym zdaniem jest bardzo ekscytujące" - powiedział założyciel HushHush, Aaron Harpin.
"Jeśli jesteś fanem filmów i gier tego typu, będzie to świetna okazja, aby doświadczyć czegoś takiego raz w życiu i zarobić dużą sumę pieniędzy. Aby jednak się udało, nasz zespół potrzebuje osób, które pomogą w urzeczywistnieniu tego marzenia. Przede wszystkim potrzebujemy utalentowanego gamemakera, który pomoże nam uczynić to wydarzenie tak realistycznym, jak to tylko możliwe."
Czy brzmi to dla Was jak dobry pomysł?
