Niedawno informowaliśmy, że istnieje duża szansa, że Marvel chce zatrudnić Pedro Pascala jako Reeda Richardsa w nadchodzącym filmie Fantastyczna Czwórka. Od tego czasu zostało to prawie potwierdzone, a znawca branży, Jeff Sneider, również szczegółowo opowiedział o niektórych innych członkach obsady.
Mianowicie, dał nam pewien wgląd w to, kto może grać głównego złoczyńcę. Wygląda na to, że Marvel nie zamierza zadawać ciosów i idzie prosto w Galactusa, którego może zagrać Javier Bardem.
"To samo źródło, które powiedziało mi o Pedro [Pascala], powiedziało mi, że zdobywca Oscara Javier Bardem jest brany pod uwagę do zagrania Galactusa" – napisał Sneider na swojej stronie. "Jeden z informatorów, z którym rozmawiałem, powiedział, że Bardem miał konflikt w harmonogramie, którym wydaje się być film Apple F1 z Bradem Pittem w roli głównej, film, o którym napiszę więcej jutro. Pytanie brzmi, czy ten film o F1 naprawdę uniemożliwi Bardemowi wykonanie czegoś, co jest w dużej mierze rolą głosową a la Thanos Josha Brolina, chociaż wyobrażam sobie, że będzie w tym jakiś element przechwytywania ruchu, który może wymagać, aby ktokolwiek gra Galactusa, był na planie.
Konflikty w harmonogramie mogą pojawić się również w przypadku Pedro Pascala, który kręci sequel Gladiatora Ridleya Scotta wraz z drugim sezonem The Last of Us. Biorąc jednak pod uwagę, że w grę wchodzi wypłata MCU, wydaje się prawdopodobne, że obaj aktorzy dopasują się do swojego harmonogramu.
