W sieci ukazał się pierwszy teaser nadchodzącego filmu Doom Annihilation, prezentujący mnóstwo zabójczych potworów, czyli dokładnie to, czego mogliśmy się spodziewać po adaptacji osadzonej w popularnym uniwersum. Przypominamy, że w kontynuacji filmu z 2005 roku nie zobaczymy Dwayne'a "The Rocka" Johnsona.
Pozostaje pytanie, czy nowy film zdoła przewyższyć swoją poprzedniczkę - biorąc jednak pod uwagę to, co zobaczyliśmy na zwiastunie, nie jesteśmy do końca przekonani. Scenariusz napisany przez Tony'ego Gigilo (Death Race 2 i 3) opowie historię grupy marines wysłanej do bazy na Marsie w celu odpowiedzi na wezwanie pomocy. Ku ich przerażeniu, baza została opanowana przez demony, które chcą zamienić Ziemię w samo Piekło. Typowy Doom.
W nieszczęśliwych marines wcielą się Amy Manson (Atlantis), Dominic Mafham (Ophelia), Luke Allen-Gale (Dominion) i Nina Bergman (The Car: Road to Revenge).
Jeśli zastanawialiście się, czy filmowa adaptacja jest w jakikolwiek sposób powiązana z twórcami uniwersum Dooma (id Software) lub czy wpłynie na wysoko cenioną serię gier, nie martwcie się. Id potwierdziło na Twitterze, że nie jest zaangażowane w prace nad filmem, co oznacza, że nowa ekranizacja nie wpłynie w żaden sposób na nadchodzący Doom Eternal.
Doom Annihilation ma trafić do kin jeszcze w tym roku (jeśli nie ukaże się bezpośrednio na DVD), choć nie znamy jeszcze oficjalnej daty premiery. To jak, planujecie wypad do kina?