Ostatnio sporo mówiło się o obsadzie nadchodzącej kontynuacji Suicide Squad. Jedną z plotek była ta dotycząca postaci granej przez Nathana Filliona. Wielu widzów i dziennikarzy obstawiało złoczyńcę znanego pod pseudonimem Arm-Fall-Off-Boy.
Tymczasem James Gunn na swoich społecznościowych kontach obalił plotkę. Reżyser nie zdradził co prawda, w kogo wcieli się aktor, ale już wiadomo, że nie będzie to rzeczony złoczyńca. Do tej pory nieznane są jeszcze szczegóły dotyczące fabuły filmu. Przypominamy, że druga część Suicide Squad będzie stanowiła nie tylko kontynuację, ale swoisty miękki restart, w którym Gunn zaprezentuje własną wizję dotyczącą tej niecodziennej grupy "bohaterów".