Wieść niesie, że James Gunn ma pełną autonomię w sprawie uśmiercania bohaterów, więc patrząc na okładkę Empire już możemy zacząć spekulować, kto dożyje finału. Biorąc pod uwagę profil grupy, odstrzał może być naprawdę spory, ale przecież właśnie o to chodzi.
Przypominamy, że nowy Legion Samobójców jest swoistym rebootem filmu z 2016 roku, który nie został przychylnie przyjęty przez krytyków i widzów. Wersja Gunna wejdzie do kin w sierpniu 2021 roku.