Ubisoft dokuczał nam ostatnio wieloma postaciami Sama Fishera, ale tylko w formie gościnnej w różnych miejscach, jednocześnie twierdząc, że nie zapomnieli o agencie Trzeciego Eszelonu. Ostatnio pojawiło się wiele plotek o nowej grze Splinter Cell, a jedną osobą, która najwyraźniej w to wierzy, jest znany informator i dziennikarz Tom Henderson. Tweetuje:
"Gra Splinter Cell, która jest na wczesnym etapie rozwoju, jest obecnie określana jako... zgadliście... produkcja z otwartym światem.
„Więcej elementów skradankowych niż Assassin's Creed"
„Mapa podobna do tej w Halo Infinite"
Seria Assassin's Creed odeszła od ukrycia w ostatnich trzech instalacjach, a podobna konfiguracja w świecie Fishera z większą ilością ukrycia miałaby sens. Halo Infinite ma całkiem duży świat, ale niektóre obszary są zablokowane, dopóki nie osiągniesz określonego punktu, co jest dobre do opowiadania historii. Połączenie tych dwóch brzmi interesująco, czy jak myślisz?