Elon Musk nadal znajduje się w centrum uwagi mediów w ostatnich miesiącach po przejęciu Twittera i kontrowersyjnych decyzjach, które podjął od czasu kierowania firmą małego niebieskiego ptaka. Decyzje, które skłoniły opinię publiczną (i niektórych głównych inwestorów w sieci społecznościowej) do wycofania poparcia i poszukiwania alternatyw. W obliczu tej alternatywy Musk zakazał promowania niektórych konkurencyjnych sieci społecznościowych, publikując aktualizację zasad użytkowania podczas finału Mistrzostw Świata, ale w ciągu kilku minut cały Twitter wiedział o sytuacji.
Od tego czasu Musk zainicjował otwartą ankietę, aby poddać się woli ludu, czy powinien nadal sterować Twitterem jako CEO, a wynik wyniósł 57,4% na tak, coś, czego powiedział, że będzie przestrzegał, chociaż na razie tego nie zrobił.
Kim Dotcom (twórca Megaupload) zasugerował, że to wszystko była strategia oczyszczenia Twittera z botów sprzecznych z jego sposobem myślenia, a użytkownik Unfilteredboss1 zasugerował, że w rzeczywistości ankieta powinna być dostępna tylko dla zweryfikowanych użytkowników z niebieskimi ikonami. Coś, na co Musk odpowiedział: "Dobry punkt. Twitter dokona tej zmiany".
Nie wydaje się zatem, aby przestrzegał wyniku głosowania, które sam stworzył, podczas gdy przyszłość sieci społecznościowej pozostaje nieznana wszystkim, może z wyjątkiem samego Muska.
