Polski
Gamereactor
recenzje filmów
The Watchers

Obserwowani

Ishana Shyamalan nakręciła film, którego oglądanie jest prawie niemożliwe.

HQ
HQ

Niezależnie od tego, czy lubisz horrory z nadprzyrodzonym zacięciem, okultystycznym akcentem, niewytłumaczalnym czaniem się tuż za krawędzią sceny, czy nie, założenie The Watched, reżyserskiego i scenariuszowego debiutu córki M. Night Shyamalana, Ishany, jest całkiem solidne, choćby z wizualnego, sztucznie nakreślonego kąta.

Pięcioro nieznajomych stoi w budynku w ciemnym, mrocznym lesie i prezentuje się przed gigantyczną szklaną ścianą, która jest dla nich jak lustro. Widzą tylko siebie i siebie nawzajem, ale wiedzą, że szkło jest całkowicie przezroczyste z zewnątrz. A po drugiej stronie są goście, śmiertelni, wrogo nastawieni, enigmatyczni goście, którzy oczekują, że ci ludzie będą się przedstawiać, a nawet podszywać pod nich.

The Watchers
To jest reklama:

To jest podstawowa idea The Watched i w bardzo, bardzo niewielu momentach, które faktycznie działają w lekko przerażającym filmie Ishany Shyamalana (ze wszystkich złych powodów), to właśnie ten scenariusz przykuwa twoją uwagę i nie chce odpuścić.

Ale chociaż ten scenariusz zajmuje sporą część zwiastuna, jest to kurcząca się niewielka część filmu, która zbyt szybko, zbyt tępo i zbyt nieskutecznie próbuje niepotrzebnie rozszerzyć własną mitologię "kto", "co" i "dlaczego", pozbawiając założenie jego nieodłącznej tajemnicy tak szybko, jak można powiedzieć "Happening".

Potwór pod łóżkiem zostaje zdemaskowany z zemstą, zasady gry są wyjaśniane raz za razem, a dostarczane przez nierówne występy, delikatnie mówiąc, nawet ze strony Dakoty Fanning, która zawsze jest siłą, z którą należy się liczyć. Musi jednak stawić czoła przeciwnościom nie do pokonania, gdy nudne, pełne ekspozycji dialogi, płaskie sceny i brak chemii między kilkoma osobami, które składają się na centralną obsadę, pukają do drzwi - mocno i nieubłaganie.

The Watchers
To jest reklama:

Nic w The Watched tak naprawdę nie działa, od muzyki po scenografię (z wyjątkiem, znowu, całkiem ładnych początkowych ujęć, które w pomysłowy sposób bawią się kontrastem i kolorem), od występów po tempo. The Watched jest zarówno za długie, jak i za krótkie, zarówno prześwietla, jak i niedoświetlone, i na pewno nie jest straszne - w żadnym momencie.

Jestem głęboko przekonany, że M. Night Shyamalan nakręcił więcej niż jeden dobry film, ale Ishana ma tu dość kiepski start. Trudno go polecić.

02 Gamereactor Polska
2 / 10
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości