W tym roku prawie wszyscy oczekujemy, że Nintendo ujawni, co będzie dalej po erze Switcha. To była dobra passa dla konsoli hybrydowej, ale technologia po prostu nie nadąża za tym i wymaga aktualizacji.
Mimo że wszyscy chcielibyśmy mocniejszego Switcha lub nowej konsoli Nintendo, analitycy przygotowują się na upadek, jeśli chodzi o sukces finansowy tej nowej konsoli. W raporcie Bloomberga zasugerowano, że nowa konsola raczej nie odniesie takiego sukcesu jak jej poprzedniczka.
"W naszych pięcioletnich szacunkach zysków nie widzimy, aby zyski w cyklu sprzętowym nowej generacji przewyższały szczytowe zyski cyklu Nintendo Switch. (To może się zmienić, jeśli sprzęt) okaże się nowym sprzętem koncepcyjnym, a nie następcą na tej samej zasadzie, co Nintendo Switch," powiedziała Minami Munakata z Goldman Sachs.
Wygląda więc na to, że jeśli Nintendo zdecyduje się na zupełnie nową koncepcję, istnieje szansa, że zobaczymy kolejny fenomenalny poziom sukcesu, w przeciwnym razie spodziewamy się czegoś podobnego do sytuacji z Wii/Wii U, gdzie gracze mogą nie widzieć korzyści z aktualizacji do następcy.
