Miłośnicy okrętów czekali na to od dawna. W końcu nadszedł ten dzień i okręty podwodne przypłynęły do World of Warships. Po raz pierwszy w historii gry będziecie mogli pokierować podwodnymi maszynami przy okazji nowej operacji z okazji Halloween - Terror of the Deep.

Operacja będzie przebiegać do 15 listopada, co daje Wam ponad dwa tygodnie, aby do niej przystąpić i przetestować nowe możliwości gry. Na starcie czekać będzie na Was aż pięć okrętów podwodnych. Każda z łodzi dysponuje unikatowym wyposażeniem i dowódcą:
- Barracuda (dowódca Victor F. Einstein) charakteryzuje się największym zasobem tlenu, współczynnikiem przetrwania oraz najmocniejszymi działami dodatkowymi.
- Zipper Sub (dowódca Mina Hurray) zanurza się i wynurza najszybciej spośród wszystkich okrętów, atakuje znienacka i znika w głębinach.
- Gerfalcon (dowódca Ivan K. Ulibin) jest najszybsza i może zaskoczyć wroga torpedami odpalanymi również z rufy.
- Seelöwe (dowódca Lazarus Centurio) ma najmocniejsze uzbrojenie dziobowe.
- Killer Whale (Commander: Klaus V. Teslau) może być używana w rozmaitych sytuacjach, gdyż cechują ją dobre parametry oraz torpedy odpalane z dziobu i rufy.
Każdy gracz zacznie swoją walkę z okrętem Barracuda, a kolejne będziecie mogli odblokować biorąc udział w operacji i wykonując różne zadania. Oczywiście wprowadzenie okrętów podwodnych wymusiło zmiany w mechanice, takie jak wprowadzenie nowego wymiaru - głębokości. Wpływa ona między innymi na widoczność podczas bitwy, na wykrywalność i na możliwości ataku w zależności od stopnia zanurzenia.
Nowy tryb pozwoli twórcom przetestować mechaniki i ewentualnie poprawić je w przyszłości. Czy będziecie tak odważni i zapolujecie na okręt Rasputin?




