One Piece: Sezon 3 wychodzi "tak szybko, jak to tylko możliwe"
Główni aktorzy wyjaśniają duże opóźnienie między dwoma pierwszymi sezonami i mówią, że teraz ciężko pracują, by być szybciej.
Minęły już trzy lata od premiery cenionej wersji Netflixa One Piece , a dopiero w tym tygodniu pojawił się drugi sezon. To oczywiście nieproporcjonalnie długi okres, a być może zwłaszcza jeśli chodzi o serial o młodych ludziach, którzy w przeciwieństwie do postaci z mangi, nie mogą wiecznie pozostać w swojej świetności.
Na szczęście wydaje się, że tempo od teraz przyspieszy. W wywiadzie dla Collider z głównymi aktorami Emily Rudd, grająca postać Nami, wyjaśnia, że chcą jak najszybciej stworzyć kontynuację:
"Musieliśmy zrobić przerwę z powodu strajków, ale teraz oczywiście chcemy pracować i robić ten program. Sprawia nam to ogromną frajdę. Myślę, że fani chcą zobaczyć więcej. Musimy poświęcić trochę czasu na postprodukcję. Mamy tyle rzeczy do dodania do serialu, mimo że wiele z tego, co robimy, jest praktyczne. Ale myślę, że wszyscy chcemy poruszać się w tempie, które jest jak najszybsze, więc właśnie to robimy."
Taz Skylar, który gra Sanjiego, zgadza się, mówiąc, że była "ogromna presja, by wydać je jak najszybciej." Wiemy, że trzeci sezon jest obecnie kręcony, ale ponieważ to serial wymagający dużej postprodukcji, prawdopodobnie nie powinniśmy liczyć na powrót w tym roku, ale początek 2027 roku powinien być całkowicie możliwy.
Możesz przeczytać, co myślimy o One Piece: Sezon 2 tutaj, ale co o tym myślisz?








